logotype

Nadchodzące imprezy

Dla organizatorów

Organizujesz konwent, pokazy gier albo turniej i chcesz zareklamować swoją imprezę? Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., a zarówno w tym polu, jak i na stronie głównej naszego portalu pojawi się stosowne ogłoszenie.

Wargames Atlantic - Boxers

W drugiej połowie XIX wieku zachodnie mocarstwa kolonialne oraz Japonia zdobywały w Chinach coraz większe wpływy. Kolejne przywileje dla cudzoziemców, preferencyjne traktowanie chrześcijan, a także klęski żywiołowe (które również miały być spowodowane przez obcokrajowców) doprowadziły w końcu do wybuchu buntu w północno-wschodniej części kraju, który jest szerzej znany jako powstanie bokserów.

Ten egzotyczny (szczególnie z naszej perspektywy) konflikt nie cieszy się szczególnie dużym zainteresowaniem ze strony fanów bitewniaków, lecz mimo to firma Wargames Atlantic podjęła śmiałą decyzję i wypuściła w tym roku plastikowy zestaw Boxers. Z ciekawości kupiłem dwie ramki tych modeli i dziś zapraszam do przyjrzenia się chińskim powstańcom.

Rozpoznanie

Pudełko bokserów zawiera 6 identycznych ramek po 5 modeli, a więc łącznie 30 figurek. Wewnątrz nie znajdziemy żadnych podstawek, co jest standardem w przypadku zestawów Wargames Atlantic – firma wychodzi z założenia, że gracze lepiej wiedzą, jakich podstawek potrzebują, i sami je sobie zorganizują.

Cena zestawu na stronie producenta wynosi 25 funtów, zaś w polskich sklepach waha się ona od 130 do 161 złotych.

Jakość i montaż

Jak wspomniałem we wcześniejszych recenzjach, Wargames Atlantic często odlewa w jednej formie elementy z dwóch zestawów. Tak jest też w przypadku bokserów, lecz na szczęście otrzymali oni jakieś 2/3 formy, więc ich ramka jest całkiem duża, co przekłada się też na wybór części (resztę formy zajmują okrągłe tarcze, co widać na tym zdjęciu).

I tak na ramce z zestawu Boxers znajdziemy:

  • 5 korpusów odlanych z nogami i integralnymi podstawkami,
  • 14 różnych głów,
  • 9 osobnych warkoczy i 2 końcówki chust noszonych na głowie,
  • 3 prawe ręce z bronią ręczną (mieczem, długim nożem i tasakiem),
  • lewą rękę z długim nożem,
  • 3 prawe ręce z bronią dwuręczną (mieczem, włócznią i widłami),
  • 2 lewe ręce z bronią dwuręczną (włócznią i guan dao),
  • 4 lewe ręce podtrzymujące broń (w tym jedna do karabinu),
  • prawą rękę podtrzymującą broń,
  • 2 karabiny (jeden odlany z prawą ręką, drugi z obiema),
  • lewą rękę z pistoletem (słynnym Mauserem C96),
  • prawą ręką z zaciśniętą dłonią,
  • 2 lewe ręce z zaciśniętymi dłońmi,
  • wiklinową tarczę,
  • miecz w pochwie.

Tradycyjnie przyjrzyjmy się bliżej głowom. Wśród 14 wzorów mamy sześć różnych nakryć głowy (od chust przez turbany po kaptur przypominający tygryski łeb, do którego jeszcze wrócę), a także trzy głowy z długimi włosami wygolonymi nad czołami. Tym razem obyło się bez kopiowania, co w przeszłości zdarzyło się WA.

Moją uwagę niemal od razu zwróciła też wiklinowa tarcza, która ma nawet szczegółowo wyrzeźbione uchwyty. Prezentuje się ślicznie – szkoda tylko, że najciekawsze detale nie będą widoczne po przyklejeniu jej do modelu.

Pozostałe elementy, choć raczej pozbawione ozdób, również zostały ładnie i szczegółowo wyrzeźbione.

Jeśli chodzi o jakość odlewu, to generalnie jest bez zarzutu, choć na obu kupionych przeze mnie ramkach kilka główek miało wyraźne, cienkie błony. Usunięcie ich nie stanowiło żadnego problemu, a oprócz tego przygotowanie części ograniczyło się do standardowego zeskrobania bardzo drobnych linii podziału formy i oczyszczenia miejsc łączenia z ramką.

Wszystkie elementy są bardzo dobrze spasowane, dzięki czemu montaż to czysta przyjemność. Z początku obawiałem się nieco dopasowywania pustych rąk do broni dwuręcznych i warkoczy do tyłów głów, ale w obu przypadkach wszystko poszło gładko (doklejanie warkoczy było znacznie przyjemniejsze niż w przypadku opisywanego niedawno zestawu chłopów od Fireforge Games).

A skoro o warkoczach mowa… Niektóre elementy – jak właśnie warkocze, a także lufy pistoletu i karabinów czy ozdoby wieńczące niektóre czapki – wyglądają bardzo delikatnie i trzeba uważać, by nie ułamać ich podczas grania czy przenoszenia.

Pod względem dynamiki modele wypadają nieźle. Trzy z pięciu ciał przedstawiają postaci w ruchu, w tym jedną biegnącą. Wrażenie ruchu można dodatkowo podkreślić poprzez dobranie odpowiednio ułożonego warkocza.

Dostępne na ramce elementy pozwalają złożyć przedstawicieli trzech ciekawych grup. Zacznijmy od „właściwych” bokserów, czyli przedstawicieli tajnego stowarzyszenia Yìhéquán („Pięść w imię sprawiedliwości i pokoju” – powszechnie używana nazwa powstania pochodzi od nazwy stowarzyszenia lub od sztuk walki, które trenowali jego członkowie). Walczyli oni głównie przy użyciu tradycyjnej chińskiej broni białej, lecz zestaw od Wargames Atlantic pozwala też złożyć śmiałka używającego w boju własnych pieści. Wybór rąk jest niestety bardzo ograniczony, ale można łatwo go powiększyć, podmieniając dłonie (przykładem jest lewa ręka modelu z tasakiem powyżej).

Powstańcy otrzymali wsparcie cesarzowej, więc po ich stronie walczyły różne formacje wojskowe. Według oficjalnego opisu ze strony Wargames Atlantic z omawianego zestawu możemy złożyć muzułmańskich żołnierzy z prowincji Gansu, którzy nosili cywilne ubrania, ale posługiwali się nowoczesnym, zachodnim uzbrojeniem. Takiego wojaka możecie zobaczyć poniżej, choć moim zdaniem przydałaby mu się jeszcze bandoliera.

Inną ciekawą formacją, którą można złożyć z pudełka Boxers, są „ludzie-tygrysy”. Oddział ten miał kilka wcieleń, a z omawianego zestawu możemy złożyć aż dwie. Pierwsza to Hǔshényíng, mandżurski oddział, który uczestniczył w walkach w Pekinie podczas powstania bokserów. Nosili oni charakterystyczne niebiesko-żółto-czarne stroje i używali w boju linek z kotwiczkami, którymi ściągali jeźdźców z koni (niestety linek na ramce brak). Jeden z tych wojowników znalazł się na oficjalnych materiałach promocyjnych – to figurka uzbrojona w tasak i tarczę z namalowaną twarzą.

Do złożenia drugiej, jeszcze bardziej egzotycznej wersji ludzi-tygrysów wykorzystamy wspomnianą wcześniej głowę z tygrysim kapturem. Noszone przez tych wojowników żółte stroje w czarne pręgi miały inny krój niż te dostępne w zestawie, ale różnice można zamaskować malowaniem, co nieźle pokazuje przykład ze strony producenta. Kłopot w tym, że tak ubrani wojacy brali udział nie w powstaniu bokserów (1899–1901), lecz w znacznie wcześniejszym powstaniu tajpingów (1850–1864).

I tak płynnie przechodzimy do zastosowań zestawu. Oficjalny opis podpowiada, że można z niego złożyć nie tylko bokserów, lecz także uczestników powstania tajpingów (1850–1864), wojen opiumowych (1839–1842 i 1856–1860) czy pierwszej wojny chińsko-japońskiej (1894–1895). Żaden ze mnie ekspert od tych konfliktów, lecz dostępne na ramce stroje zdają się pasować na te konflikty, szczególnie do tworzenia formacji nieregularnych (za to zawarta w pudełku broń palna jest bez wątpienia zbyt nowoczesna).

Pewne zastrzeżenia budzi za to sugestia, że modele nadadzą się też do gier osadzonych w XX wieku. Z pewnością z tego pudełka nie złożymy regularnych oddziałów wojskowych, bo nawet armie watażków używały mundurów wzorowanych na zachodnich. Omawiane figurki świetnie sprawdzą się za to w rozgrywkach w klimacie pulpu jako mocno stereotypowi Chińczycy z epoki wiktoriańskiej, okresu międzywojennego, a nawet przygód inspirowanych Wielką draką w chińskiej dzielnicy.

Porównanie

Na dobry początek przyjrzyjmy się, jak bokserzy wypadają przy produktach GW, a konkretniej przy awanturniku z Mordheim oraz kultyście Chaosu z 40k. Widać, że historyczne modele Wargames Atlantic nie są rzeźbione w „heroicznym” stylu.

W swojej kolekcji nie mam historycznych figurek z przełomu XIX i XX wieku, za to zdecydowałem się porównać Chińczyków z paroma pulpowymi postaciami – szczególnie, że recenzowane figurki kupiłem z myślą o rozgrywkach w tych właśnie klimatach.

A zatem poniżej możecie zobaczyć bokserów w towarzystwie odkrywczyni od Bad Squiddo i profesora Witchheimera od Lead Adventure. Figurki bardzo dobrze do siebie pasują, a w oczy rzucają się tylko różne rozmiary mauserów.

Na koniec zestawiłem Chińczyków z major Stephanie od Hasslefree i opisanym niedawno fratrem Perdue od Lucid Eye. Mag jest większy od pozostałych modeli, za to amerykańska agentka dobrze pasuje do Azjatów (wyprostowana byłaby od nich wyższa, ale to przecież superbohaterka).

Podsumowanie

Boxers od Wargames Atlantic to unikatowy, różnorodny i porządnie wykonany zestaw, który przyda się nie tylko osobom chcącym rozgrywać starcia z powstania bokserów lub wcześniejszych konfliktów, jakie miały miejsce w Chinach, lecz także fanom pulpowych przygód osadzonych w epoce wiktoriańskiej, latach międzywojennych, a nawet późniejszych okresach.

2009–2023, TheNode.pl Disclaimer
Template designed by Globberstthemes