logotype

Nadchodzące imprezy

Dla organizatorów

Organizujesz konwent, pokazy gier albo turniej i chcesz zareklamować swoją imprezę? Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., a zarówno w tym polu, jak i na stronie głównej naszego portalu pojawi się stosowne ogłoszenie.

Wyrd Games - Crooked Men

Witam ponownie przy kolejnym rzucie oka na modele do Malifauxa. Najwyższa pora byśmy znów odwiedzili strefę kwarantanny i zaciągnęli w swoje szeregi kilku nowych rekrutów – nawet jeśli w pierwszej kolejności będziemy musieli dosłownie zabrać się do tej czynności, zanim zdołamy postawić ich na nogi.

Modele Crooked Men były zapakowane w niewielkie pudełko oraz zabezpieczone zgrzaną folią. Wewnątrz, znajdowała się jedna ramka, trzy podstawki oraz trzy karty (standardowo z ilustracjami odpowiadającymi konkretnym pozom modeli – chciałbym dodać, że bardzo lubię ten detal i naprawdę pozwala on upłynnić rozgrywkę, szczególnie kiedy wiadomo, kto się już aktywował i ile obrażeń zdążył przyjąć na klatę).

Ramka z częściami była podzielona na sekcje, a każda z sekcji to z kolei części do złożenia jednego z trzech modeli. Rozwiązanie to jest banalne i pozwala oszczędzić kilka minut, które mogłyby nam uciec, gdybyśmy musieli szukać konkretnych elementów. Przestrzenie pomiędzy większością części są na tyle duże, że bez najmniejszego problemu można je spinować. Oczywiście będą tutaj pewne wyjątki, jak na przykład dłonie z bronią. A skoro o broni mowa, to wycinając kilofy radzę zachować ostrożność (bez względu na to, czy używacie nożyka, skalpela bądź cążek), gdyż ich trzonki są naprawdę cienkie i łatwo jest o uszkodzenie części (plastik naciągał się przybierając białą barwę). Części posiadały również zaskakująco dużą ilość linii podziału.

Same modele są naprawdę solidne. Przede wszystkim każdy z nich różni się swoją budową ciała. Do tego powinny przypaść do gustu amatorom dynamicznych póz (zamachujący się kilofem), jak i tych bardziej statycznych (świecący lampą/powłóczący nogą).

Pora przyjrzeć się, co takiego potrafią zdziałać na stole ci zwichrowani, nieumarli górnicy. Za cenę pięciu kamieni dostajemy model o naprawdę niezłych współczynnikach jak na szeregowego umarlaka. Niewielki Defense równoważy zdolność Crooked. Przy roli, jaką powinni przyjmować ci ożywieńcy – a zdecydowanie nie jest to walka na pierwszej linii – daje nam to efektywne 6 punktów obrony. Dodajmy do tego jeszcze Bullet Proof +2 i mamy naprawdę solidną linię wsparcia – bowiem to właśnie ją powinny tworzyć te modele.

Spośród statystyk wybija się wysoki jak na modele Rezurekcjonistów Willpower, który pozwoli nam wyjść obronną ręką ze starcia z wrogim magiem niemal tak dobrze jak spod normalnego ostrzału. Dodatkowo dostajemy Finish the Job, czyli stawianie markerów w momencie śmierci danego modelu. W tym miejscu przypominam, znaczniki stawiane dzięki tej zasadzie nie muszą przestrzegać ograniczenia dotyczącego stawiania markerów w odległości minimum 4'' od siebie.

Skoro już o markerach mowa, przyjrzyjmy się drugiej stronie karty i jednej z najciekawszych umiejętności jakimi dysponują nasi górnicy. Wpierw jednak mamy dwie możliwości ataku. Jedną z nich są uderzenia narzędziami górniczymi z przeciętną zdolnością Melee, zasięgiem 2' oraz przyzwoitymi obrażeniami. Jednak to, co tak naprawdę wyróżnia się w ich przypadku, to trigger na piórach, który powoduje paraliż. W przypadku ataku dystansowego, dostajemy AoE zadające minimalne obrażenia oraz zatruwające wroga – z czego na pewno ucieszą się wszyscy fani pewnego koronera pracującego w szeregach Gildii.

Na deser zostaje nam wspomniana zdolność specjalna, ściśle wiążąca się ze znacznikami – Shafted. Otóż wrogie postaci, które znajdą się w bezpośrednim kontakcie z jednym z naszych markerów w 6'' od modelu, dostają obrażenia 2/3/7. Jest to idealny sposób powstrzymanie przeciwnika przed usuwaniem naszych znaczników. Dodatkowo ta umiejętność świetnie współgra z Bellami, dzięki którym możemy ściągać modele przeciwnika na markery znajdujące się pod wpływem aury naszych górników.

Jak można połączyć nieumarłych górników z innymi jedmoatkami? Niski koszt powoduje, że Nicodem bez problemu będzie w stanie powołać ich do życia podczas rozgrywki. McMourning na pewno skorzysta z ich zdolności do rozprzestrzeniania zatrucia, a wykorzystywanie Seamusa z wykupionym Not Too Banged Up wzmocni efekt wabienia Belli, pozwalając w pełni wykorzystać potencjał Shafted.

Na koniec zdjęcie porównawcze. Modele Crooked Men są w towarzystwie: Keisotsu Butai z Infinity, Sturmpioniere z Dust oraz Chaos Space Marine z Warhammera 40k.

Crooked Men zdecydowanie są ciekawą opcją w arsenale Rezurekcjonistów. Bez względu na wykorzystywanego mastera, elastyczność Crooked Men sprawia, że znajdą oni swoje miejsce w niemal każdej bandzie. Z kolei niewielki koszt w porównaniu do zapewnianych możliwości powoduje, że prowadząc ostrożną grę i trzymając ich na odpowiednim dystansie (z okazjonalną szarżą o efektywnym zasięgu 8'' – wraz zasięgiem broni), stanowią oni duże zagrożenie dla przeciwnika i pomogą spowolnić tempo jego ofensywy, dając nam czas na przyzwanie kolejnych nieumarłych bądź zabezpieczenie naszych markerów.

Dodaj komentarz

Prosimy o zachowanie kultury. Wulgarne komentarze będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

2009–2018, TheNode.pl Disclaimer
Template designed by Globberstthemes