Ten pierwszy raz... - Anima Tactics
- Szczegóły
- Kategoria: Gry bitewne
- Opublikowano: piątek, 12, marzec 2010 14:07
- Danny
Starość nie radość i nadal grzebię w systemach, które mnie nie połamią koszmarnie ciężkimi pudłami.
Organizujesz konwent, pokazy gier albo turniej i chcesz zareklamować swoją imprezę? Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript., a zarówno w tym polu, jak i na stronie głównej naszego portalu pojawi się stosowne ogłoszenie.
Starość nie radość i nadal grzebię w systemach, które mnie nie połamią koszmarnie ciężkimi pudłami.
Na łamach naszego serwisu wspominaliśmy już o Troll Forged Miniatures. Jakiś czas temu złożyłem tam zamówienie, a teraz z przyjemnością zrecenzuję jeden z produktów - zombie. Zapraszam!
Zgodnie z obietnicą prezentuję malarską część poradnika o robieniu podstawki leśno-miejskiej do Hordes. Zapraszam do lektury!
Witam w 4 części "modelowania podstawek krok po kroku"! W dzisiejszym odcinku zajmiemy się modelarską stroną wykonania podstawki pod Woldwatchera armii Orboros (Warmachine/Hordes). Motywem przewodnim tego projektu będzie natura wchłaniająca fragment miasta. Zapraszam!
Minos Miniatures to nowo powstała firma, oferująca metalowe modele w skali 28mm. Zapraszam do krótkiego przeglądu jej (póki co) skromnej, acz ciekawej oferty.
Od chwili, gdy usłyszałem o WarCanto (skirmishu Poznańskiej firmy Dwarf Tales), z niecierpliwością czekałem na wydanie modeli do rasy "krasnoludów chaosu" - Volgarów. Moja cierpliwość została nagrodzona - dziś w moje ręce wpadł pierwszy model do tejże rasy. Z przyjemnością opisałem pierwsze wrażenia z kontaktu z modelem Volgar Warrior-01. Zapraszam do lektury!
Z racji swojego doświadczenia i wyposażenia, Terminatorzy są najskuteczniejszą siłą w oczyszczaniu Kosmicznych Hulków. Ich zbroje jako jedne z niewielu są w stanie wytrzymać bezpośredni atak Genokrada, a wyszkolenie daje im wysokie szanse pokonania tych krwiożerczych bestii. Zdarza się jednak, że tego rodzaju jednostki nie są dostępne, co zmusza dowódców do wysłania na akcję abordażową gorzej przystosowanych oddziałów – normalnych oddziałów Adeptus Astartes lub nawet Gwardii Imperialnej. Zdarza się też, że na pokładzie Hulka czai się zupełnie inny przeciwnik...
Do kolekcji modeli pomalowanych postanowiłem dołączyć cybersnajpera firmy I-Kore. Rzeźba całkiem przyjemna, choć w okolicach brzucha strasznie uproszczona... Malowanie odbywało się w ogromnych bólach - sesja potrafi dokuczyć. Zapraszam do lektury!
Nie wiem, czy to wpływ zalegających mas śniegu, czy też może rosnące zniecierpliwienie w oczekiwaniu na upragnioną Wiosnę. Albo niedobór światła słonecznego od życia w ciemni. W każdym bądź razie ostatnio nie mam nastroju do myślenia o naszym kochanym półświatku - raczej odczuwam pociąg do komentowania rzeczywistości. Z naciskiem na krytykę.
Niektórzy lubią z heroicznymi okrzykami rzucać się na splugawione przez wrogów ziemie dla zawieszonych gdzieś idei dobra i sprawiedliwości, które zostały im wpojone już za młodu. Inni ruszają za nimi, ale za odpowiednią sumkę, która cudownie brzęczy dla ich uszu. Są też i tacy, którzy nawet nie przekręcą swych głów w tamtym kierunku, drżąc ze strachu przed tym, co może nadejść. I w końcu to coś nadejdzie, bo bez niego cała reszta nie miałaby po co żyć. Panie i Panowie, chciałbym państwu przedstawić bezwzględne sługi mrocznych bóstw Chaosu, którym Imperium powinno w gruncie rzeczy podziękować, bo gdyby nie oni, większość żołdaków zwyczajnie nie miałaby co robić.