logotype

Nadchodzące imprezy

Dla organizatorów

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Modelarska Mobilizacja VI - etap 2

Po kolejnych dwóch tygodniach przyszła pora na drugie zestawienie raportów z VI edycji Modelarskiej Mobilizacji. Nasi dzielni uczestnicy prą dalej, choć koniec wakacji daje się we znaki, czego dowodem jest choćby nieco niższa liczba nadesłanych podsumowań. Ale nie należy się przejmować! Przed nami jeszcze druga połowa konkursu i wszystko jeszcze może się zmienić.

 

marcinmarcin

Dwa tygodnie minęły jak z bicza strzelił. ;)

Trochę poszło tym razem wolniej w kwestii Wolsunga, ale uparcie prę do przodu. Parę figsów pomalowanych do końca (co oczywiście pokazuję na bieżąco na grupie fejsowej), parę z kolorami głównymi i washami, parę zostało jeszcze tylko w podkładzie, a że zamówione następne, i skleciłem stadko walecznych orków do Triady, to wynik końcowy się znów oddalił.

Trochę mniej powstało, gdyż oddalił mnie mały projekcik na proxy do Afterglowa, na potwierdzenie czego także zamieszczam oczywiście zdjęcie.

Crabsy

W drugim etapie modelarskiej mobilizacji nastąpiło spodziewane spowolnienie projektu. Mimo wszelkich przeciwności udało mi się jednak odrobinę ruszyć projekt.

Udało mi się pomalować jednego łucznika i zacząć drugiego. Niestety biała farba nie chciała tamtego dnia ze mną współpracować, więc będę musiał jeszcze odrobinę poprawić szatę. Taki schemat kolorystyczny (pomarańczowy + zielone dodatki) planuję stosować do wszystkich elfów, przede wszystkim żeby pasował do moich elfów do WFB (pomarańczowy) a jednocześnie odrobinę się wyróżniał (zielony).

Zacząłem również przygotowywać szlachcica do mojej bandy. Figurka to czempion Strażników Morskich z Lothern z 5 edycji WFB.  Bardzo lubię ten model, ma fajną, prowadzącą do boju postawę, ciekawe detale, a jednocześnie jest troszkę paradny. Na plecach dodałem mu kołczan z łukiem od 7-edycyjnego rydwanu (który jest zdecydowanie większy niż oryginalny kołczan, przez co prezentuje się lepiej na bohaterze) oraz sakiewkę ze sztyletem na lewym biodrze (której pochodzenia niestety nie znam). Jeśli chodzi o malowanie, to cały czas WIP.

Udało mi się również pomalować podstawki, które zrobiłem w zeszłym tygodniu i z których jestem całkiem zadowolony. Zacząłem też skrobać kolejne, w tym dwie do kawalerii.

Na koniec do mojej kompani zrekrutowałem dwa nowe modele, oba od firmy Reaper Miniatures. Pierwszy będzie najemnym ostrzem – minstrelem – natomiast drugi pochodzi z serii Bones, którą chciałem wypróbować, i będzie służył jako wojownik cienia.

Tym razem tyle. Liczę, że następny etap będzie bardziej intensywny i uda mi się zrobić dużo więcej.

Dodaj komentarz

Prosimy o zachowanie kultury. Wulgarne komentarze będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

2009 - 2017, The Node.pl Stopka redakcyjna, Disclaimer
Template designed by Globberstthemes