logotype

Nadchodzące imprezy

Dla organizatorów

Organizujesz konwent, pokazy gier albo turniej i chcesz zareklamować swoją imprezę? Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., a zarówno w tym polu, jak i na stronie głównej naszego portalu pojawi się stosowne ogłoszenie.

Modelarska Mobilizacja VII - etap 2

Spis treści

Drugi etap Modelarskiej Mobilizacji VII mamy już za sobą. Przez ostatnie dwa tygodnie uczestników dopadły niestety inne obowiązki i prace nad większością projektów nieco spowolniły – ale nie oznacza to, że nie ma na co rzucić okiem! Przybyło nieco pomalowanych orków, krasnoludów, mechów, służb ratowniczych, średniowiecznych wojowników, szwedzkich piechurów, muszkieterów czy ośnieżonych ruin. Dlatego zapraszam do przejrzenia wszystkich stron dzisiejszego podsumowania.

Czekamy jeszcze na jeden raport, który przyjdzie jutro! Ostatni raport już jest – znajdziecie go na ostatniej stronie!

Patryk

Cały drugi etap niestety upłynął pod znakiem braku czasu. Mimo mocnej motywacji tempo znacząco spadło, bo nie mogłem sobie pozwolić na dłuższe posiedzenia tak jak w ubiegłym etapie. Jednak nawet pół godzinki wyrwane ze snu co drugi dzień pozwoliło popchnąć projekt do przodu. Udało się pomalować łącznie 9 standardowych Boyzów i Weirdboya zwanego również szamanem. :)

Przed nami ostatnia prosta, czyli etap III. Liczyłem na to, że będę sobie tutaj powoli poprawiał szczegóły i podstawki, a zapowiada się ostra walka na pędzle! Zostało do pomalowania: 2 Deffkopty, Warboss, 9 Boyzów, 5 Nobów i Runtherd. Plan jest oczywiście na skończenie wszystkiego. Trzymam kciuki za siebie i pozostałych Kolegów. Do boju z szarością! :D

SeeM

Oto moje postępy prac. Zdaję sobie sprawę, że na tych zdjęciach niewiele widać, ale te figurki są naprawdę małe. Na ostatni etap pożyczę coś, co ma lepsze makro. Pojazdy są już całkiem niezłe. Samolot posiada dziurawe podwozie, co umożliwia mu latanie. Mam też czworo poszkodowanych żołnierzy oraz zespół lekarzy. Ludziki wymagają jeszcze kilku detali.

To jeszcze żółtodzioby, ale mają za sobą pierwszą misję ratunkową, rozegraną 17 listopada.


psborsuk

W drugim etapie udało mi się skończyć Blood Kite'a. Nie było to specjalnie trudne, do wielkiego finału po poprzednim etapie pozostało mi tylko pomalować i przykleić kabinę, co wykonałem i niniejszym prezentuję.

Następnie zabrałem się za Threshera. Pierwotnie miał nałożony bazowy szary od Italeri. Pomalowałem fragment korpusu na bordowo, rozjaśniłem model białym oraz pomalowałem odbłyski na kokpicie i srebrne wyrzutnie SRM. Aby go skończyć, muszę jeszcze tylko nałożyć kalkomanie oraz rozjaśnić bordowy kokpit (w tym celu albo nabędę drogą kupna nową czerwoną farbkę, albo dalej będę się katował Blood Red).

Na koniec zapodkładowałem i położyłem bazowy szary na wóz wsparcia Morrigu.

Front robót dla etapu III - ponieważ do końca zabawy zostały tylko 2 tygodnie, nie będę specjalnie szalał i wyciągał kolejnych mechów (przy aktywnym trzylatku w domu na nadmiar czasu raczej nie narzekam ;) ). Celem jest skończenie Threshera, Morrigu i Crimson Hawka. Czy to się uda? Mam nadzieję. :)

sowabud

Koniec drugiego etapu i mam dobre wieści z mojego stanowiska pracy. 12 bizantyjskich włóczników jest już gotowych i wesoło weszło do pudełka. Muszę im jeszcze zrobić eleganckie fotki, póki co jedna, świadcząca o gotowości oddziału.

Większość czasu poświęciłem na arabską konnicę. Na dwóch zdjęciach widać koniki w podkładzie i częściowo kolorze bazowym oraz zapodkładowanych jeźdźców. Widać dokładnie, że przeszczepione głowy z GB na torsach HATa może nie powalają, ale i zbytnio nie rażą. Ostatnie dwa zdjęcia, to Arabowie już na koniach i docelowych podstawkach. Teraz ostatnie rozjaśnienia, poprawki oraz praca nad podstawkami. Czyli się wyrobię!


Gomi

Myślałem, że podczas przeprowadzki będę miał mało czasu, okazuje się jednak, że po przeprowadzce czasu jest mniej. Mam mnóstwo rzeczy do zrobienia w domu, w związku z czym zabrakło czasu na malowanie ludzików. W tym etapie udało się ukończyć tylko 12 krasnali, czyli jeden oddział do Dragon Rampanta. Mam nadzieję, że w trzecim etapie uda się zrobić co najmniej dwa razy tyle i będę miał gotową armię do Rampantów.

Musiałem przemyśleć sprawę kolorystyki armii, nie chciałem robić całości w tych samych barwach i jednocześnie nie chciałem pójść całkowicie w wielobarwną armię. Zdecydowałem się na trzy połączenia dwukolorowe do każdej 12 wojowników, tak aby jeden kolor był wspólny dla innego oddziału. Pomalowany oddział dostał kolory żółty i niebieski, kolejna dwunasta będzie niebiesko-czerwona, a ostatni oddział czerwono-żółty. Mam nadzieję, że będzie się dało to potem zestawić w jeden lub dwa większe oddziały na potrzeby KoWa i nie będzie gryzło w oczy.

Tomek

Niestety w tym etapie mogłem poświęcić nieco mniej czasu projektowi niż poprzednio. Pomimo tego zbliżam się powoli do końca. Udało mi się pomalować i umieścić na wieży zegar słoneczny. Potrzaskana kolumna również osiągnęła swój ostateczny wygląd. Wykonałem sople i śnieg na większości ruin pałacu. Do skończenia został już tylko parter. Rozpocząłem prace nad ostatnim etapem stołu, czyli małymi ruinami i podstawą pod pomnik jeźdźca na koniu, ale nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji co do ich wyglądu, więc pokażę tylko dekoracje.


Az

Koniec etapu jak zwykle zaskakuje! Tym razem jeszcze bardziej niespodziewanie (naprawdę myślałem, że mam jeszcze 2 tygodnie)! Z planowanych jednostek nie udało mi się skończyć malowania żadnej, jednak rozpocząłem malowanie jeszcze dwóch (czyli na warsztacie są 3). Z nieplanowanych jednostek udało mi się pomalować 3 duchy oraz  zrobić i pomalować 3 żywiołaki wody!

Ryoken

W tym etapie położyłem bazowy kolor na figurki oraz podstawkę.

Do pełni szczęścia brakuje mi tylko położyć drugi, jaśniejszy kolor.

W kolejnym etapie zostanie przeprowadzony drybrush na figurkach i wykończenie podstawki. Do tego oczywiście ozdobniki czyli jeweling kokpitów, laserów itp.

Brathac

Natłok roboty w pracy spowodował, że niewiele udało mi się zrobić, więc w tym etapie się niczym nie pochwalę. Od jutra przestane robić za 3 osoby, to ruszę z kopyta.


Crabsy

Drugi etap poszedł przyzwoicie. Znów nie wypełniłem całości planu, ale udało mi się ruszyć każdy z zapowiedzianych elementów. Tak więc:

1.  Ruszyłem malowanie czarodziejki na wierzchowcu. Powoli, ale do przodu.

2. Kontynuuję konwertowanie Chosenów Slaanesha. Zabrakło mi odpowiednich główek, ale na 3 etap mam nadzieje, że będą chociaż wymodelowani.

3. Skleiłem Seekers of Slaanesh. Jak wspominałem podczas poprzedniego etapu, nie podobają mi się pozy Demonetek. Najpierw skleiłem dwie tak, jak sugerowano – postanowiłem przetestować, jak to wygląda na żywo, bo sztywne pozy jakoś dadzą rade przy sztandarze i muzyku. Następnym próbowałem odchylić nogi do tyłu, żeby nadać im trochę bardziej dynamiczny wygląd. Efekt możecie cenić sami. Ja jestem zadowolony.

Do końca 3 etapu spróbuję skończyć wszystko, co rozgrzebałem – chociaż biorąc pod uwagę, jak idzie do tej pory, to wątpię, czy się uda.

Warchoł

W tej edycji na szczęście ruszyłem z malowaniem. Początkowo planowałem malować po 4 figurki na etap, ale okazało się, że łatwiej mi malować wszystkie figurki na raz. W kolejnym etapie będę starał się pomalować wszystkie figurki kolorami podstawowymi i washem.

blackout_sys

Nie uwierzy nikt zapewne, ale jak już znalazłem chwilę i wziąłem się za psikanie, to okazało się, że zaginęła mi jedna część do aerografu i dziad jest nie do użytku... Czyli klapa totalna, ale żeby nie było – mobilizuję się w klejeniu, skoro mi farby nie podchodzą. :D Odkąd ruszyła MM, skleiłem manticowego giganta, 3 ciężarówki niemieckie w 1/72 od PSC, pół sowieckiego startera do Konfliktu '47, dwie ciężarówki również do Konfliktu, T-35 w skali 1/72 od S-Model i zacząłem kleić Somuy w 1/72 pod Battlegroup Blitzkrieg. Wiem, że to nie ma znaczenia w kontekście MM, ale jak się każdy spodziewa – ma dla mnie!


Kapso

Tym razem niestety bez zdjęcia, bo nie ma mnie w domu, a zapomniałem ich zrobić wcześniej.

Na tym etapie postępów większych nie osiągnąłem. Udało mi się położyć na wszystkim podkład oraz metaliczne kolory aerografem. Łatwo można wysunąć wniosek, że w tym tempie nie ma szans na ukończenie tej bądź co bądź sporej ilości modeli. No cóż, mam nadzieję, że Was zaskoczę, gdyż następne 2 tygodnie mam niemal całkowicie puste i liczę, że jednak mi się uda. :)

Braki zdjęć postaram się nadrobić obszernym materiałem z postępu prac w trzecim etapie.

Xardas

Kompania piechoty skończona. Straciła jeden transporter w stosunku do planu – pozwoli mi to wystawić drugą, identyczną kompanię.

Hiena

W tym tygodniu próbowałem nadrobić zaległości z zeszłego, ale słabo szło. Sporo czasu zajęło mi wykonanie malowań testowych, aby przypomnieć sobie, jakich farb używałem przy poprzednim malowaniu USCM. W przypadku nowych figurek musiałem często wymyślić to malowanie od nowa, bo na przykład kilku rebeliantów, którzy mi się tu zaplątali, nie może wyglądać jak USCM.

Położyłem właściwie wszystkie podstawowe kolory a na niektórych położyłem już pierwszy wash. W sumie 70 figurek a zostało jeszcze 97 nietkniętych po etapie 1.

Zdjęcie 1. Black (Vallejo) – głównie broń.

Zdjęcie 2. Castellan green (Citadel) – głównie ubranie.

Zdjęcie 3. Leadbelcher (Citadel) – głównie pancerze Kra'vaków w power armor.

Zdjęcie 4. Doombull brown (Citadel) – głównie torby USCM.

Zdjęcie 5. Averland sunset (Citadel) i Gunmetal grey (Vallejo) – kamizelki i wybrane elementy broni USCM, a także cały pancerz ekipy wyglądającej jak żołnierze z filmu „Jin-Roh: Wilcza brygada”.

Zdjęcie 6. Screaming skull (Citadel) – skóra ludzi.

Zdjęcie 7. Dark blue (Vallejo) – detale w stylu szkiełek i wizjerów oraz pancerz robotów policyjnych.

Sarmor

Ja również w tym etapie się nie popisałem – w pierwszym tygodniu przegrałem z lenistwem, a w drugim z innymi obowiązkami. W związku z tym dokończenie dwóch drużyn przechodzi na etap trzeci. Poza tym chciałbym zrobić podstawki całego plutonu, a jeśli czas pozwoli także pomalować jakąś małą sekcję wsparcia czy dwie.

***

A na sam koniec – w ramach dodatkowej zachęty dla uczestników – jeszcze zdjęcie pełnej puli nagród od naszych sponsorów: Battle Models, Rotten Factory i Green Miniatures!

Dodaj komentarz

Prosimy o zachowanie kultury. Wulgarne komentarze będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

2009–2019, TheNode.pl Disclaimer
Template designed by Globberstthemes