logotype

Nadchodzące imprezy

Dla organizatorów

Organizujesz konwent, pokazy gier albo turniej i chcesz zareklamować swoją imprezę? Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., a zarówno w tym polu, jak i na stronie głównej naszego portalu pojawi się stosowne ogłoszenie.

Małpiszony jaskiniowe w akcji, czyli o Org’kka słów kilka

Prawdę mówiąc nigdy specjalnie nie przepadałem za zielonoskórymi. Jak długo można przyjmować ideę hordy imbecyli prących bez namysłu przed siebie z pierwszym lepszym kawałem żelaza w łapie? Wielokrotnie przejawia się ona w literaturze, w filmie oraz na stołach, na których ścierają się nasi dzieli wojownicy. Zawsze całym tym cyrkiem zarządza jakiś mózg nie będący orkiem, który pociąga za sznurki za pomocą ich rzekomego wodza, bądź też ten członek plemienia, który przetrwa naparzanie się po pyskach z cała resztą. Generalnie orcza kultura (a raczej jej brak) wraz z ich prymitywnością dają duże możliwości popisu dla kreacji samej rasy, niestety nie wiadomo, czemu zawsze serwuje się nam to samo. I tak jak nie lubiłem standardu orków w światach fanatsy, tak w końcu jedni mnie do siebie przekonali. Dzięki panom z Dwarf Tales za to, że zrobili nam nowego orka, tak różnego od wszelkich wcześniejszych, a jednocześnie nie tracącego przynajmniej kilku z wyżej wyżej wymienionych aspektów.

Mordheim - Przegląd drużyn: Cult of the Possessed

Niektórzy lubią z heroicznymi okrzykami rzucać się na splugawione przez wrogów ziemie dla zawieszonych gdzieś idei dobra i sprawiedliwości, które zostały im wpojone już za młodu. Inni ruszają za nimi, ale za odpowiednią sumkę, która cudownie brzęczy dla ich uszu. Są też i tacy, którzy nawet nie przekręcą swych głów w tamtym kierunku, drżąc ze strachu przed tym, co może nadejść. I w końcu to coś nadejdzie, bo bez niego cała reszta nie miałaby po co żyć. Panie i Panowie, chciałbym państwu przedstawić bezwzględne sługi mrocznych bóstw Chaosu, którym Imperium powinno w gruncie rzeczy podziękować, bo gdyby nie oni, większość żołdaków zwyczajnie nie miałaby co robić.

Cygańskie sztuczki, część trzecia

Witam Was w trzeciej i finalnej odsłonie mojego mini cyklu, mającego za zadanie nieco przybliżyć zagadnienia nomadzkiej taktyki. Tym razem zajmiemy się podsumowaniem dostępnych naszym wyrzutkom jednostek. Poniżej znajdziecie spis wszystkich nomadzkich formacji, wraz z krótkim komentarzem co do użyteczności każdej z nich.

WarCanto - Wprowadzenie do systemu

Obecnie gier bitewnych mamy zatrzęsienie, trzeba tylko dobrze się rozejrzeć. Oczywiście mam na myśli nie tylko systemy promowane na potęgę w środowisku samych graczy. Wystarczy poczytać o tym, co się przewijało na GenConie. Wydaje mi się, że największą bolączką tych systemów jest to, iż nie posiadają one solidnej machiny promocyjnej, nikt się nimi nie interesuje „bo i tak nie byłoby z kim w to grać”. Przy okazji nie raz i nie dwa okazuje się, że system coś w sobie miał - czy to zasady, czy modele, a może nawet sam fluff (tak, dla niego też da się grać). Właśnie, chociażby dla jednego z nich warto by nadmienić o naszym własnym podwórku, na którym narodziło się WarCanto.

Cygańskie sztuczki, część pierwsza

Nomadzi: nacja wyrzutków i buntowników, geniuszy i szaleńców, najemników i bankierów, hakerów i naukowców. Można ich uwielbiać, można nie znosić, jednak nikt chyba nie powie, że frakcja, gdzie kocie uszy u personelu medycznego to standard, zaś kolor skóry jest subiektywny w zależności od chwilowego nastroju i miejscowej mody, jest nudna…

 

2009–2018, TheNode.pl Disclaimer
Template designed by Globberstthemes