logotype

Nadchodzące imprezy

Dla organizatorów

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Za Odrę z 1. Armią - starcie patroli

Był ranek 16 kwietnia 1945 roku. Po najpotężniejszej nawale artyleryjskiej tej wojny na całej długości frontu wojska radzieckie i polskie ruszyły do ofensywy. W sektorze północnym, pomiędzy 61. Armią na północy a 47. Armią na południu, nacierała 1. Armia Wojska Polskiego. Jej żołnierze mieli przeprawić się przez Odrę i zaatakować na zachód, w kierunku Wriezen i Starej Odry.

Zimowa Gawęda - Studium w kolorze steampunku

Klasą wyższą Lyonesse wstrząsnęła seria morderstw na członkach elitarnego klub Dąb i Jesion dokonana przez nieznanych sprawców. W dodatku narzędziem zbrodni był skradziony niedawno z klubu Wynalazców prototyp, którego specyfikacji nie chcą nikomu przybliżyć. Do sprawy został przydzielony Inspektor L’strade, który nie jest niestety znany ze skuteczności. Cóż, polityka. Czas najwyższy wziąć sprawy w swoje ręce.

Zimowa Gawęda - Mała draka w umbryjskiej dzielnicy

Środek nocy to najlepsza pora na plądrowanie. Tak przynajmniej myślała Róża Longfoot, czatując przy wejściu do podziemnych skarbców w opuszczonej części nadbrzeża wraz ze swoją Krótką Kompanią. I nie pomyliła się – z podziemi zaczęły się wyłaniać postacie obładowane workami pełnymi cennych przedmiotów. Na cichy sygnał swojej przywódczyni Krótkini oderwali się od przeszukiwania zakamarków zrujnowanych domów kupieckich, wyciągnęli swoje sztylety i zaczęli okrążać niczego niespodziewających się poszukiwaczy przygód...

Zimowa Gawęda - Incydent w New Ashford

Wśród ciszy rezerwatu stanowego Mt. Greylock, poza świergotem ptaków i z rzadka przebiegającą dziczyzną, dał się usłyszeć kobiecy głos.
– To bez sensu, Scanner, łazimy po tych lasach już od kilku godzin i nic nie znaleźliśmy! – powiedziała czerwonowłosa piękność, przedzierając się przez gęste zarośla. Igły, liście i pajęczyny wplątane w jej włosy ani trochę nie ujmowały jej wdzięku.
– Molly mówię Ci, że to tutaj – zapewnił ją.

Zimowa Gawęda - Bitwa na wzgórzach krzyżanowickich

Gdy w sierpniu 1813 roku Napoleon Bonaparte ruszył pod Drezno, pozostawił na Dolnym Śląsku francuską armię pod dowództwem marszałka Macdonalda, która miała kontynuować pościg za Armią Śląską Blüchera i nie pozwolić mu połączyć się z Armią Czeską Schwarzenberga. Gdy jednakże Blücher dowiedział się o odejściu głównej armii Napoleona, postanowił samemu przejść do kontrofensywy, której finałem była bitwa nad Kaczawą.

Zimowa Gawęda - Bitwa o Cisterne

30 stycznia 1944, kampania włoska. Amerykański VI Korpus gen. Truescotta, który 22 stycznia wylądował na przyczółku Anzio w ramach operacji „Shingle” (Żwir), po raz pierwszy przeszedł do ofensywy dzięki interwencji prezydenta Stanów Zjednoczonych Roosevelta i premiera Wielkiej Brytanii Churchilla. Gen. John Lucas wyznaczył jako cele ataku miejscowości Campo Leone i Cisterne. Miejscowości te miały według planu stanowić podstawy do dalszych działań ofensywnych – po odbiciu Cisterne wojska alianckie poruszałyby się autostradą nr. 7 aż do czasu spotkania z wojskami, które odbiły Campo Leone, by potem wspólnie ruszyć na Rzym.

Zimowa Gawęda - Inwazja na Terima Kashik

Korzystając z wolnego, kontynuujemy wraz z Azem naszą minikampanię Terima kashik, której głównym zadaniem, poza dobrą zabawą, jest wykorzystanie jak największej ilości systemów. Do tej pory rozegraliśmy trzy starcia: w Panzer EightBattleTecha oraz Epica. Dziś nadszedł czas na dokonanie inwazji planetarnej, a więc mój flagowy system – Full Thrust!

Ukraina w ogniu

Zachodnia Ukraina, jesienne popołudnie 1944 roku. Radziecki zagon pancerny toczył się przez płaskie stepy w kierunku niewielkiego miasteczka. Na jego drodze stały naprędce zebrane niemieckie siły pancerne. Stawka była wysoka - w miejscowości znajdował się skład paliwa, które dla Niemców było na wagę złota.

Bitwa o farmę De'Topinambura

Dla nas, nie biorących udziału w lądowaniu, prawdziwe piekło miało dopiero się zacząć. Tego dnia rano coś było nie tak. Ogólne poddenerwowanie w sztabie grupy udzielało się także szeregowym żołnierzom. Może paru doświadczonych podoficerów domyślało się, że coś się wydarzy, jednak ogólnie patrząc cała nasza dywizja była zgrają żółtodziobów prowadzonych przez równie zielonych oficerów.

2009 - 2017, The Node.pl Stopka redakcyjna, Disclaimer
Template designed by Globberstthemes