logotype

Nadchodzące imprezy

Dla organizatorów

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Za Odrę z 1. Armią - starcie patroli

Był ranek 16 kwietnia 1945 roku. Po najpotężniejszej nawale artyleryjskiej tej wojny na całej długości frontu wojska radzieckie i polskie ruszyły do ofensywy. W sektorze północnym, pomiędzy 61. Armią na północy a 47. Armią na południu, nacierała 1. Armia Wojska Polskiego. Jej żołnierze mieli przeprawić się przez Odrę i zaatakować na zachód, w kierunku Wriezen i Starej Odry.

W poprzednią sobotę wraz z AWu rozpoczęliśmy naszą pierwszą kampanię w Chain of Command, grę o starciach plutonów piechoty z okresu II wojnie światowej. Tłem historycznym naszych starć była przeprawa 1. Armii Wojska Polskiego przez Odrę, która miała miejsce w dniach 16–18 kwietnia 1945 roku. Ja objąłem dowództwo nad siłami z 2. Pułku 1. Warszawskiej Dywizji Piechoty, zaś AWu kierował obrońcami Rzeszy z 5. Wirttemberskiej Dywizji Piechoty.

Podczas starć w Chain of Command każdy z graczy dowodzi pełnym, etatowym plutonem z ewentualnym wsparciem, którego ilość zależy od różnicy w jakości walczących ze sobą sił (słabsze dostają więcej punktów do wydania na wsparcie). Ponieważ Niemcy mają ograniczone rezerwy, AWu dowodzić będzie cały czas tym samym oddziałem, ale raz w ciągu kampanii może poprosić o uzupełnienia. Z kolei ja, jako atakujący, dysponuję trzema pełnymi plutonami, które mogę zmieniać między potyczkami.

Pierwsza rozegrana bitwa to starcie patroli w okolicach wału przeciwpowodziowego, krótko po przeprawieniu się pierwszego rzutu sił polskich przez Odrę.

Siły polskie – 2. batalion 2. Pułku Piechoty

Głównym zadaniem naszej dywizji jest zdobyć przyczółek na zachodnim brzegu Odry i dotrzeć do Starej Odry. 1. Pułk zdołał toczy właśnie bój o most kolejowy na północ od naszych pozycji. Nasz pułk ruszy do natarcia o 15:00. Zadaniem waszego plutonu, obywatelu pułkowniku Sarmorow, jest przeprowadzić rekonesans okolic wału i zabezpieczyć teren przed przeprawą reszty sił.

Polski pluton, pod dowództwem pułkownika, składa się z trzema drużyn liczących 10 ludzi, z których każda wyposażona jest w erkaem DP. Za wsparcie posłużył cekaem Maxim, a dodatkowo Polacy będą przeprawiać się zaraz po nawale artyleryjskiej, która może utrudnić przeciwnikowi wystawienie jednostek.

Siły niemieckie – 1. batalion 75. Pułku Piechoty

Nasza dywizja ma bronić odcinka frontu pomiędzy Neu Glietzen na północy i Alte Oder na południu. 2. Pułk zajął pozycje na samym brzegu Oder, naprzeciw wsi Zäckerick. Wczoraj udało się nam odeprzeć zwiad nieprzyjaciela, lecz dziś spodziewamy się głównego ataku. Potężny ostrzał radzieckiej artylerii zmusił nas do wycofania się, lecz teraz musimy powrócić na nasze pozycje i przygotować się do zażartej walki!

Skład niemieckiego plutonu jest nieco bardziej skomplikowany. Unterfeldwebel dowodzi trzema drużynami oraz dwuosobową sekcją przeciwpancernym. Każda z drużyn jest dowodzona przez Obergefreitera i składa się z dwóch pododdziałów: trzyosobowej sekcji kaemu i sześcioosobowej sekcji strzelców.

Podczas tego starcia wsparcie zapewniała czteroosobowa sekcja łowców czołgów wyposażona w MG42 oraz granaty dymne i przeciwpancerne.

Starcie

Każdą potyczkę w Chain of Command poprzedza faza patrolowa, podczas której gracze poruszają znaczniki symbolizujące zwiad. Kiedy dwa takie znaczniki przeciwnych sił znajdą się w odległości 12" od siebie, zatrzymują się, a na podstawie ich położenia rozstawia się punkty, przy których gracze wystawiają swoje oddziały.

Przy okazji był to chrzest bojowy znaczników mojego pomysłu wyciętych przez Foliescu z Just Some Miniatures. (Niestety, nie dysponujemy znacznikami polskimi, dlatego w zastępstwie korzystaliśmy – i będziemy korzystać do końca kampanii – z radzieckich, zamówionych do moich tankodesantników.)

Startując z południowo-wschodniego rogu udało mi się przeprowadzić patrole na drugą stronę wału i ustawić jeden ze znaczników za lasem po jego zachodniej stronie. Dwa pozostałe znalazły się po wschodniej stronie wału. Niemieckie znaczniki zostały ukryte za trzema lasami.

Po rozpoczęciu gry udało mi się rozegrać dwie fazy z rzędu (aktywacja w CoC jest mocno losowa – opowiem o niej przy innej okazji) i wystawić wszystkie moje oddziały. Dwie drużyny skierowałem na zachodnią stronę wału, a trzecią wraz z Maximem na północ, by zająć jeden z niemieckich punktów.

Niestety, później nastąpiły dwie fazy niemieckie (oliwa sprawiedliwa...). Drużyna Obergefreitera Katschmarka szybko wbiegła na wał i ostrzelała oddział sierżanta Telamonowa, raniąc dzielnego podoficera.

Na drugiej flance dwie pozostałe polskie drużyny wraz z porucznikiem Sarmorowem ruszyły szybko naprzód, korzystając z każdej osłony, jaką tylko znalazły.

 

Po dłuższej wymianie ognia drużyna Telamonowa została rozbita, a sam sierżant zginął. Nie pomogła nawet interwencja sekcji Maxima, która wciągnęła cekaem na wał i ostrzelała podwładnych Katschmarka.

Niestety, idąc na ratunek swoim towarzyszom, obsługa cekaemu wystawiła się na ostrzał dwóch drużyn nieprzyjaciela. Poległo dwóch żołnierzy obsługi, a sierżant został ranny.

W lasach za wałem sytuacja miała się zupełnie inaczej. Dwie drużyny polskie pod dowództwem sierżantów Ksardasowskiego i Gierzcowskiego ostrzelały las, w którym ukrył się nieprzyjaciel. Sekcja kaemu pod dowództwem Obergefreitera Stompfa została zdziesiątkowana.

Jednak pozostali podwładni Stompfa pozostali na pozycjach i otworzyli ogień w kierunku Maxima. Kule dosięgnęły dowódcę sekcji oraz ładowniczego, a samotny strzelec uciekł za wał. Widząc to, sierżant Gierzcowski wyrwał erkaem z rąk swojego podwładnego i zasypał Niemców gradem kul. Pozostali przy życiu grenadierzy wpadli w panikę i wycofali się.

Katschmarek wraz ze swoimi grenadierami pobiegli na drugą stronę wału i wzięli do niewoli samotnego polskiego strzelca. W wyniku utraty drugiego oddziału morale Polaków drastycznie spadło.

Co gorsza, Niemcy zajęli pierwszy z punktów, przy których wystawiałem swoje siły, co oznaczało utratę kolejnych punktów morale oraz następnego, najdalszego punktu (efekt specjalny po osiągnięciu Morale równego 3).

Na szczęście po drugiej stronie wału sytuacja wyglądała znacznie lepiej. Zgodnie z rozkazem Unterfeldwebela Schrödera, Obergefreiter Prusser ruszył wraz ze swoimi grenadierami naprzód, by zająć opuszczone przez Stompfa pozycje pośród drzew. Lecz nim Niemcy zdołali ukryć się w zaroślach, trzech z nich dosięgnęły polskie kule.

Kiedy grenadierzy dostali się pomiędzy drzewa, napotkali tam sekcję wsparcia z MG42, która niewykryta podczołgała się tam, gdzie walki były najcięższe. Oba oddziały próbowały wyeliminować żołnierzy Gierzcowskiego, lecz ci świetnie korzystali ze skromnej osłony. Co więcej, Polacy pokazali, jak znakomitymi są strzelcami, powoli uszczuplając siły grenadierów.

Niestety, celność ognia to nie wszystko. Kiedy oddziały w lasach prowadziły wymianę ognia, Obergefreiter Katschmarek parł naprzód, aż odciął obie polskie drużyny od Odry. Jego oddział zajął ostatni z polskich punktów, morale dowodzonych przeze mnie sił spadło do zera i bitwa dobiegła końca.

Wynik

Straty polskie wyniosły dwunastu zabitych (z czego ośmiu z plutonu), dwóch, którzy uciekli, i jednego pojmanego. Co gorsza, czterech żołnierzy z odciętych drużyn trafiło do niewoli (wśród nich znalazł się sierż. Ksardasowski), a dziewięciu zgubiło się i dołączy do plutonu po następnym starciu. W tej sytuacji do kolejnej próby przeprawy przez Odrę muszę użyć świeżego plutonu.

Ale dla Niemców sytuacja także nie wygląda dobrze. Łącznie stracili szesnastu ludzi, z czego czterech wróci z punktu opatrunkowego po następnej bitwie. Jedynym pocieszeniem dla AWu jest Żelazny Krzyż, który za swoje zasługi otrzymał Obergefreiter Katschmarek.

Choć obie strony poniosły podobne straty, to dla mojego przeciwnika są one znacznie bardziej dotkliwe ze względu na ograniczone uzupełnienia. Starcia nie udało się wygrać, ale liczę, że w następnych będzie łatwiej.

Niemcy zdecydowali się wycofać na, dlatego kolejnym starciem będzie miało miejsce na starorzeczu. Potyczkę stoczymy zapewne na początku maja, a więc do zobaczenia!

Nie masz uprawnień do komentowania artykułów.

2009 - 2017, The Node.pl Stopka redakcyjna, Disclaimer
Template designed by Globberstthemes