logotype

Nadchodzące imprezy

Dla organizatorów

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Majówkowe pole bitwy - Uliczki Al-Kar

Zapraszamy do lektury kolejnego z konkursowych raportów bitewnych! Dziś skoczymy w czasie do odległej przyszłości, do uniwersum Infinity, by przeczytać o potyczce opisanej przez Rang3ra.

---

Aparatura kliniczna pracowała na pełnych obrotach. EKG stabilne, mięśnie reagują na bodźce. Organizm wolny od toksyn, choć niekoniecznie od używek. Duże tablice podświetlane błękitnymi diodami pokazywały najważniejsze funkcje życiowe, a wielka rura doprowadzała tlen wprost do płuc. Specjaliści stali wokół stołu operacyjnego, na którym leżał porucznik Goran, Moderator z Bakunina. Po bitwie z Merovingami utracił pamięć, a dowódcy za wszelką cenę nakazali odczytać zapis z Cube, nie bacząc na przeszkody z tym związane.

Inżynier ostrożnie podłączył czytnik implantów do tyłu czaszki, po czym przestawił funkcję odczytania pamięci na ogromnym projektorze.

- Hmm, co my tu mamy. Sceny nocne rodem z pornola, halucynacje po podejrzanych specyfikach, strzelanina ze zbuntowanymi handlarzami. Nic, co odstawałoby od normy w tej robocie. Zaraz, zaraz... jest!

Lekarz zaczął przewijać kolejne slajdy...

Witam czytelników! Przedstawiam raport bitewny z walki w systemie Infinity na 150 punktów, gdzie spotkały się dwie armie sektorowe. Siłami Szybkiego Reagowania Merovingii (Ariadna) dowodził Rang3r, natomiast siłami Bakunina (Nomadzi) Piotr.

Ariadna - Merovingian Rapid Responce Force

Métro Rifle (8|0)

Métro Rifle (8|0)

Métro Rifle (8|0)

Métro LGL (13|0.5)

Métro HMG (20|0.5)

Moblot Lieutenant (28|0)

Chasseur Minelayer (20|0.5)

112 Doctor (12|0)

Para-Commando HMG (32|1)

149/150 points | 2.5/3 swc

 

Nomadzi – Bakunin Jurisdictional Command

Moderator Spitfire (16|0.5)

Moderator Lieutenant (9|0.5)

Moderator Paramedic (13|0)

Moderator Combi (9|0)

Riot Grrl Shotgun (29|0)

Zero Combi (18|0)

Zero Combi (18|0)

Prowler Spitfire (37|2)

149/150 points | 3/3 swc

 

Do starcia doszło w opuszczonym już miasteczku Al-Kar. Było ono „sypialnią” dla Psich Wojowników, jednakże regularnie wszczynane burdy doprowadziły to miejsce do ruiny. Dziś znajdował się tu system doprowadzający wodę pitną do nieodległych kwater wojskowych. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby ktoś zatruł wodę...

Nomadzi z Bakunina bez zbędnego szumu zaszyli się na zachodnich rubieżach, bezszelestnie przekradając się w stronę Merovingów. Zamaskowana para Zero była odpowiedzialna za cichą robotę, a w razie zamieszania krok w krok szedł dobrze uzbrojony Prowler oraz Dziewczę od Zamieszek. Wszystko to przy wsparciu ulokowanej na tyłach grupy czterech Moderatorów z paramedykiem włącznie.

Merovingowie byli jednak przygotowani i zajęli dogodne pozycje na długo przed przylotem wrogiego wahadłowca. Piątka Metro zakotwiczyła w gruzach, które dawniej można byłoby nazwać speluną, gdyby nie brak dachu, szyb, tynku i paru detali. Bardziej na północ czaił się 112 (doktor) oraz dowodzący siłami Moblot o imieniu Chacal, najlepiej opancerzony z całej grupy. Infiltrator zajął miejsce na przedpolu, a skoczek czekał już na rozkaz wejścia do walki.

Zza załomu błyskawicznie wybiegła okuta cybernetycznym pancerzem Dziewczyna, biorąc sobie za cel najciężej uzbrojonego Metro. Podręczna strzelba była z tej odległości zabójcza i nikt nie wie, jakim cudem Francuz ustał w morzu śrutu. Jego szczęścia nie podzieliła asekurująca go z tyłu kobieta, padając na ziemię z raną głowy. Z zamieszania skorzystał także Prowler, który wychylił się i celnym strzałem ze spitfire ciężko ranił grenadiera Metro.

Merovingowie błyskawicznie odpowiedzieli ogniem. Czający się za skałkami na północy Szaser zwęglił zuchwałą Dziewczynę lekkim miotaczem płomieni, po czym wycofał się na bezpieczną pozycję. Z północy wbiegł Para-Commando z HMG i rozpoznając zakamuflowanego Prowlera pociągnął w jego stronę z ciężkiego karabinu. Nomad w sobie tylko znany sposób uchylił głowę przed wszystkimi kulami, ale komandos nie mógł się ponownie pomylić i przy drugiej serii było już po wszystkim.

Bakunin nie dawał za wygraną. Na odsiecz ruszyła Zero uzbrojona w Combi. Przechytrzyła wypatrujących jej Metro i Szasera, po czym brawurowo ostrzelała francuskiego spadochroniarza stojącego bez osłony. Ten, nie spodziewając się ataku, sięgnął do kabury i strzelił z pistoletu, jednak chybił. Dwie dedykowane jego sercu kule cudownie zatrzymały się na kamizelce kuloodpornej. Wroga infiltratorka nie szczędziła jednak ołowiu, a przyparty do muru komandos unikał kolejnych strzałów. Zero była wściekła i natarła z jeszcze większą furią, co więcej rzuciła Francuzowi minę pod nogi. Finał tego starcia był ogromnym zaskoczeniem dla obu stron. Para-Commando ustał detonację niespodzianki i napaść Zero, a terkot jego karabinu był ostatnią rzeczą, jaką usłyszała w swoim życiu.

Sytuacja ta dała Merovingom ledwie krótki haust powietrza. Lekarz dostał rozkaz dotarcia do Metro rannego po wymianie ognia z Prowlerem. Niestety, żołnierza nie udało się odratować. W tym czasie grupa Moderatorów okrążała Merovingów od południa, wdzierając się do ich strefy.

Lider linku usiłował odstrzelić operatora HMG w bezpośredniej konfrontacji, jednakże ten był dzisiaj nieuchwytny dla wrogów i rzucił się za mur. Kule dosięgły jednak innego liniowego żołnierza, nie dając mu jakichkolwiek szans. Merovingów z impasu wyciągnął nie kto inny jak Metro (niedoszły cel ataku), który niczym cień przekradł się między oknami i korzystając z HMG wyeliminował Moderatora Despero. Pociski rykoszetem sięgnęły też Raula, tym samym rozbijając grupę. Para-Commando nie miał litości i strzelał do wycofujących się Nomadów. Kolejna seria...

Sygnał urwał się. Właśnie ten pocisk musiał ciężko ranić Gorana. Specjalista zaczął grzebać przy zwojach mózgowych nieopodal Cube. Robił to „na czuja”, jak gdyby naprawiał przewody w motocyklu. Na ekranie pojawiły się strzępki świadomości porucznika, skaner intensywnie odświeżał obraz.

Parę metrów dalej paramedyczka leżała bez oznak życia. Van der Art był w śmiertelnej pułapce, został sam. Mimo to obminował się na piętrze budynku, nie chcąc tanio oddać skóry. Jako że Metro pod wpływem kolejnych miotanych serii przeczołgał się do narożnika, Zero nie widział innych Merovingów. Starcie rozstrzygnął Szaser, który podkradając się na nasyp zdołał wykorzystać chwilę nieuwagi wrogiego zwiadowcy i zaaplikować mu trzy pociski z karabinu.

Gra kończy się pewnym zwycięstwem Ariadny. W armii Bakunina zginęli wszyscy, po stronie Merovingów trójka Metro – dwoje z Rifle oraz jeden z LGL.

Spisał: Rang3r

Zdjęcie: Rang3r – wybaczcie kiepską rozdzielczość ;)

Dodaj komentarz

Prosimy o zachowanie kultury. Wulgarne komentarze będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

2009 - 2017, The Node.pl Stopka redakcyjna, Disclaimer
Template designed by Globberstthemes