logotype

Nadchodzące imprezy

Dla organizatorów

Organizujesz konwent, pokazy gier albo turniej i chcesz zareklamować swoją imprezę? Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., a zarówno w tym polu, jak i na stronie głównej naszego portalu pojawi się stosowne ogłoszenie.

Zebrano - T-34 obr. 1941

Gdy kilka miesięcy temu przeglądałem ofertę jednego ze sklepów modelarskich, zauważyłem zapowiedź żywicznych modeli w skali 1/100 od nieznanej mi dotąd białoruskiej firmy Zebrano. Choć trzy nadchodzące pojazdy – T-34, SU-76M i Sdkfz 251 – były już dostępne od innych producentów (także w plastiku), postanowiłem sprawić sobie jeden z nich na próbę. Wychodząc z założenia, że teciaków nigdy za mało, wybrałem T-34 obr. 1941.

Rozpoznanie

Wcześniej firma Zebrano wydawała modele, figurki i zestawy waloryzacyjne w standardowych modelarskich skalach 1/72 i 1/35, które można dostać w Polsce w kilku miejscach. Nowe pojazdy w skali 1/100 znalazłem wyłącznie w sklepach Martola, Moje Hobby i Agtom (w ostatnim tylko na zamówienie), gdzie standardowo kosztują od 33 do 37 zł za sztukę. W chwili pisania tego tekstu w Martoli wszystkie trzy modele są objęte promocją.

Czołg zwany powszechnie „T-34 model 1941” to wersja uzbrojona w działo F-34 zamontowane w wieży z dużym, pojedynczym włazem. Choć był to najliczniejszy wariant w początkowej fazie wielkiej wojny ojczyźnianej, do niedawna był słabo dostępny – Zvezda oferuje wcześniejszy i późniejszy model, Plastic Soldier Company wyłącznie późniejszy, a Battlefront dopiero niedawno wypuścił ten model w plastiku (wcześniejsze, żywiczne i żywiczno-plastikowe wersje są już praktycznie nie do kupienia z pierwszej ręki).

Pakowanie

Model był zapakowany w malutkie, kwadratowe kartonowe pudełeczko. Na górze i jednym z boków pokrywki naklejono karteczkę ze zdjęciami pojazdu, jego nazwą i skalą (dokładnie tą samą, którą można znaleźć na stronie firmy). Oprócz tego na pokrywce są też informacje kontaktowe producenta.

Wewnątrz znalazłem dwa woreczki strunowe: większy ze wszystkimi elementami modelu i mniejszy z kalkomaniami. Wszystko to było zabezpieczone… szarym papierem toaletowym. Wypełnienie, choć nietypowe, spełniło swoje zadanie.

Jakość i montaż

T-34 firmy Zebrano składa się z siedmiu części: kadłuba, prawych i lewych gąsienic z kołami, jarzma karabinu maszynowego, wieży, włazu i lufy armaty. Wszystkie elementy odlano z szarej żywicy; lufę dodatkowo wzmocniono kawałkiem miedzianego drutu, który położony krzywo i przez to widoczny.

Pierwszy rzut oka na kadłub przyniósł kolejną niespodziankę – to żywiczna kopia kadłuba z modelu T-34 obr. 1940 Zvezdy. Ma taki sam rozkład narzędzi, identyczne linie wydruku (bardzo delikatne, widoczne pod światłem), a także szpary w miejscu łączenia dwóch elementów plastikowego modelu. Jedyną różnicą jest sposób mocowania wieży.

Obie gąsienice również skopiowano z zestawu Zvezdy, a to oznacza, że są bardzo uproszczone – od zewnętrznej strony mają bardzo umowną fakturę, a od wewnętrznej są gładkie.

W przypadku wieży nie potrafię powiedzieć, czy została stworzona od podstaw, czy jest przeróbką części Zvezdy (obstawiam jednak to drugie). Jakby nie było, różni się od zvezdowej jarzmem armaty i nieco innym, osobnym włazem.

Większość elementów jest odlana bardzo ładnie. Detale są dość delikatne i niektóre (nity na kadłubie czy siatki na wlotach powietrza) mogą zniknąć pod grubszą warstwą farby.

Na górnej części kadłuba znalazłem trzy malutkie bąbelki powietrza, które łatwo będzie zaszpachlować. Większe ubytki znalazłem na jednej z gąsienic, ale na szczęście po złożeniu pojazdu zasłoni je błotnik.

Niestety, pomiędzy kołami jednoczęściowych gąsienic są spore nadlewki, które trudno usunąć. Co prawda części tych nie będzie widać podczas gry, ale na wszelki wypadek dobrze będzie zamaskować je błotem – albo poszukać innych gąsienic.

Przy pierwszej próbie spasowania wieży z kadłubem okazało się, że wałek u dołu wieży jest miejscami za szeroki i nie da się go włożyć do docelowego otworu. Po przypiłowaniu wałka wieża weszła na miejsce, ale wciąż leży nieco krzywo – będzie wymagała więcej pracy z pilnikiem.

Części z kołami i gąsienicami wkleja się we wgłębienia pod błotnikami. Wgłębienia te wraz z odpowiadającym im wystającymi elementami zaprojektowano tak, że gąsienic nie da się przez pomyłkę zamienić miejscami. Niestety, części te są bardzo słabo spasowane. Na potrzeby recenzji przykleiłem je w stanie surowym, ale niestety po takim zabiegu u dołu kadłuba powstały wielkie szpary. Znad stołu nie będzie ich jednak widać, więc jeśli komuś to nie przeszkadza…

Z pozostałymi elementami jest już nieco lepiej. Lufę wkleiłem bez problemu, choć cały czas mam wrażenie, że mogłaby wejść nieco głębiej do otworu w jarzmie – tylko wtedy byłaby chyba zbyt krótka. A przy okazji: jarzmo w tym modelu jest uniesione nieco w górę, przez co czołg wygląda tak, jakby brał udział w paradzie, a nie w boju na niewielkim dystansie typowym dla wargamingu.

Przyklejenie włazu do wieży było formalnością. Można go także zamocować w wersji otwartej, choć wtedy dobrze byłoby przypiłować wypukłość na spodzie, którą normalnie wkleja się do zagłębienia w dachu wieży.

Ostatnim elementem do zamocowania było malutkie jarzmo kadłubowego karabinu maszynowego, które wcześniej wymagało odcięcia od większej „ramki” i przypiłowania miejsca łączenia. Nie obeszło się bez pincety, a i tak raz prawie zgubiłem jarzmo.

Gotowy pojazd budzi we mnie mieszane uczucia. Z góry jest bez zarzutu, ale po przyjrzeniu się układowi jezdnemu czy dolnej części kadłuba widać niedoskonałości (delikatnie mówiąc).

Porównanie

Na poniższym zdjęciu mamy kolejno: starszego plastikowo-żywicznego T-34 obr. 1941 od Battlefrontu, T-34 obr. 1941 od Zebrano i T-34 obr. 1942 Zvezdy.

W porównaniu do pojazdu Battlefrontu recenzowany czołg jest drobniejszy i ma delikatniejsze detale. Szczególnie dobrze wypada wieża Zebrano, która jest węższa i ma ostrzejsze detale oraz lepiej odwzorowany właz (choć brakuje mu wypukłości, którą wyraźnie widać na modelu BF-u).

Jeśli zaś chodzi o porównanie z modelem po prawej, to pojazd Zebrano wypada podobnie co T-34 obr. 1940 Zvezdy (przede wszystkim jest wyraźniej krótszy). Lufy i jarzma armat F-34 w obu czołgach są niemal identyczne – zacząłem się wręcz zastanawiać, czy znowu nie doszło do skopiowania elementu Zvezdy, bo różni je jedynie nieco większe zgrubienie na końcu lufy Zebrano.

Zastosowanie

Skopiowany przez firmę Zebrano kadłub Zvezdy pochodzi z czołgu wczesnego typu, ale poprzez dodanie późniejszego jarzma kaemu stworzono dość nietypową wersję. Przeglądając posiadane zasoby, nie znalazłem wielu zdjęć przedstawiających połączenie tego jarzma ze wczesnym włazem i wczesnymi zaczepami do holowania. Pracownicy Zebrano jednak gdzieś takowy znaleźli, bo jego zdjęcie widnieje na pudełku. Możliwe też, że to jakiś polowy składak… Ale jeśli ktoś woli mniej kontrowersyjną wersję, to wystarczy nie montować jarzma karabinu.

Jak wspomniałem wcześniej, czołgi z armatami F-34 w wieżach z pojedynczym, dużym włazem były najpowszechniejszą wersją T-34 na początku wielkiej wojny ojczyźnianej. Omawiany model przyda się też do późniejszych starć – jeśli pojazd nie został zniszczony, mógł służyć i do końca wojny.

Czołgi z takim połączeniem wieży i armaty – choć pewnie z nowszymi kadłubami – trafiły także do organizowanych w ZSRR sił polskich i czechosłowackich.

Omawiany model można także wcielić do własnych sił niemieckich (tutaj znajdziecie mnóstwo zdjęć zdobycznych egzemplarzy), fińskich (po drobnych przeróbkach, jeśli jesteście purystami), a nawet włoskich (walczący na froncie wschodnim 120. Pułk Artylerii używał podobnego czołgu).

Podsumowanie

T-34 obr. 1941 od Zebrano to prosty, wargamingowy model. Ponieważ w większości jest kopią produktu Zvezdy, ma równie ładne, delikatne detale i typowe dla tego producenta uproszczone gąsienice. Niestety, między kołami są trudne do usunięcia nadlewki, a spasowanie części jest słabe, przez co model wymaga sporo obróbki.

Jeśli nie zależy Wam na tej konkretnej wersji, lepiej będzie chyba wybrać czołg Zvezdy, Battlefrontu lub PSC.

Jeśli zaś bardzo chcecie mieć w kolekcji model z 1941 roku, przygotujcie się na nieco pracy, wybierzcie nowszy, plastikowy model Battlefrontu albo zastanówcie się nad połączeniem zestawów Zebrano i Zvezdy (choć tak skompletowany pojazd będzie droższy od konkurencji).

Dodaj komentarz

Prosimy o zachowanie kultury. Wulgarne komentarze będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

2009–2019, TheNode.pl Disclaimer
Template designed by Globberstthemes