Malowanie krok po kroku - Neuroshima Moloch Annihilator PDF Drukuj Email
Wpisany przez eiko2   
poniedziałek, 05 września 2011 10:10

O figurkowym bitewniaku w świecie Neuroshimy od pewnego czasu jest dość głośno, a to za sprawą marnej jakości modeli. Rzecz jasna nie wypada krytykować bez solidnych podstaw, dlatego też jeden z modeli do Neuroshimy nabyłem - mowa o Annihilatorze z frakcji Moloch. Zapraszam na krótką relację z malowania tego modelu.

Wstęp

Tutaj powinna pojawić się recenzja modelu jako takiego (coby tradycji stało się zadość). Na szczęście z pomocą przychodzi użytkownik matzieq, który na swoim kanale Youtube opublikował szereg filmików prezentujących nowe figurki. Jako że świetnie oddaje on moje opinie na temat rzeźb, sam przejdę od razu do pracy. Dla rozwiania wszelkich wątpliwości oznajmiam: model został przeze mnie skonwertowany, oryginał ma bardziej statyczną pozę i mniejsze lufy karabinów.

Sama konwersja również nie należała do przyjemnych. Model jest wykonany z nietypowego metalu - zamiast dać się wiercić, nadtapiał się i zaklejał się wokół wiertła (wiertło było nowe, sprawdzone później na innych modelach). Przeszkadzało to szczególnie przy wymienianiu luf. To, co Portal dał w łapy temu robotowi, budzi uśmiech politowania - krótkie, wąskie lufy, całość krzywa i nieforemna. I ta sztywna poza, jak na defiladzie.

Dlatego właśnie pociąłem Annihilatora na kawałki. Bronie przy "nadgarstkach", nogi pod kolanami, jedna noga w biodrze. Pseudo okablowanie przy ramionach wymieniłem na kable ze strun, co pozwoliło na odsunięcie ramion od tułowia. Lufy broni zostały zrobione z uszkodzonych wierteł - główne to 2mm, poboczne to 1mm. Całość po spinowaniu została ustawiona na ozdobnej podstawce, sklejona i uzupełniona Green Stuffem. Wtedy można było przejść do malowania.

Przygotowania

Do pomalowania tego modelu wykorzystałem następujące farby (nazwy zgodne z paletą GW):

  • Chaos Black,
  • Codex Grey,
  • Boltgun Metal,
  • Mithril Silver,
  • Badab Black wash,
  • Griphone Sepia wash,
  • Necron Abyss,
  • Mordian Blue,
  • Enchanted Blue,
  • Ice Blue,
  • Skull White,
  • Mechrite Red,
  • Blood Red,
  • Devlan Mud wash,
  • Leviathan Purple wash.

Malowanie

Malowanie zaczynamy od nałożenia podkładu - ja użyłem czarnego, poprawionego Chaos Black dla uzyskania pełnego matu.

Następnie rozjaśniłem  model Codex Grey - większość pancerza pozostanie czarna, więc skorzystałem ponownie z aerografu.

Położyłem bazowe kolory pod pozostałe elementy - Mechrite Red pod "oko" i lampki na barkach, Necron Abyss pod ożebrowane elementy, Boltgun Metal pod wszelkie metaliki.

Dużym, miękkim pędzlem nałożyłem Badab Black wash na cały model.

Model przeniosłem na docelową podstawkę i kontynuowałem malowanie. Elementy niebieskie rozjaśniłem Mordian Blue, czerwone Mechrite Red + Blood Red, czarny pancerz rozjaśniłem na krawędziach mieszanką Chaos Black i Codex Grey, następnie dodałem obicia - małe plamki Boltgun Metal głównie na krawędziach płyt pancerza - jak na grafice poniżej.

Kolejna warstwa to Enchanted Blue, Blood Red, Codex Grey na pojedynczych krawędziach i Mithril Silver - na niektórych obiciach i na lufach broni.

Krawędzie ożebrowań rozjaśniłem Ice Blue i dodałem delikatne odblaski czerwonego światła (użyłem mocno rozcieńczonej Blood Red).

Na koniec dodałem na lampkach białe kropki imitujące odblask światła, rozjaśniłem niektóre z fragmentów Ice Blue i położyłem na metaliki delikatny wash z mieszanki Devlan Mud i Leviathan Purple.

Tak prezentuje się model po położeniu lakieru zabezpieczającego.

Podsumowanie

Firma Portal ma u mnie minus. Modele do Neuroshimy są brzydkie i trudne w obróbce - a to jak dla mnie wystarczające wady, by więcej do tej firmy nie wracać. Dziękuję za uwagę!

Komentarze
Dodaj nowy
Sarmor 2011-09-05 14:01:46

Tak narzekasz na ten model, a wyszedł Ci fenomenalnie!
Popieram
Garran 2011-09-05 17:04:44

Wyglądają słabo i bez hmmm 'charakteru'. Aczkolwiek Twoje modyfikacje pomogły. Kolejnym negatywnym zaskoczeniem jest opisany metal z którego są zrobione:/
DE 2011-09-05 17:17:28

Model swietnie skonwertowany, niestety wersja prosto z pudelka jest... biedna. A co do jakosci metalu to potwierdzam, bardzo niska. Stop jest miekki acz lamliwy. Na jakosc odlewow milosiernie spuszcze zaslone milczenia.
admin 2011-09-05 19:12:12

Mając na uwadze, że w tej cenie można kupić model od Dwarf Tales, Spellcrow, czy z zagranicznych choćby Urban War czy Infinity, to niestety - ja dla Neuroshimy miejsca nie widzę - nie w tej jakości ani cenie...
Dargoth 2011-09-05 22:28:24

Patrze na zdjęcia i mówię nie taki zły model. No i świetne malowanie. Potem przeczytałem że to konwersja i zobaczyłem oryginał: BLEEEE, z takimi modelami to nie wróżę firmie sukcesu. W 15mm może jeszcze ale nie w 28mm
Iesthir 2011-09-05 23:08:35

Modele do Neuroshimy to kupa i to niestety fakt.
Podobno kolejne mają być lepsze. Osobiście widziałem kuriera i chemika i faktycznie wydawały się lepsze, przy czym widziałem je tylko w blisterze i z jednej strony, więc głowy że są lepsze nie dam.
Natomiast cały czas zastanawiam się czemu 28mm. System ma być skierowany do głównie do RPGowych i Planszówkowych fanów Neuroshimy. Dla mnie logiczniejsze byłyby w tym przypadku 32mm. Nie dość że rzeźbiarzowi łatwiej działać (i może przez to figurki by lepsze były) to jeszcze potencjalni klienci widząc to nie myślą od razu "O rany jakie to małe...". No i wtedy nikt by na pewno infinity nie proxował (Proxowali by figurkami Dark Age, co byłoby dobre, bo trudno je dostać w Polsce ;)).
Co do samego artykułu: Moim zdaniem z modelu wyciągnięto 200% z czego 50% to model, 75% konwersja i 75% malowanie.
No i na dodatek artykuł postawił ciekawe pytanie: "Czy nie można było tak od razu figurki zrobić?"
Iesthir 2011-09-05 23:10:39

A i się spytać zapomniałem...
- To z dziurami to kawałek kątownika do płyt gipsowo-kartonowych? Jak nie to co?
- Z czego taka fajna podstawka (chodzi mi o cokół)?
admin 2011-09-05 23:30:25

To z dziurami to kawałek blachy wydobyty ze starej drukarki - były takie 2 kawałki po 7cm x 30cm zamontowane w podstawie (chłodzenie pewnie)
A cokół to popękany kawałek drewna znaleziony nad morzem - od dłuższego czasu używam takich nadmorskich kawałków na swoich "napółkowych" podstawkach.

Dlaczego model nie powstał jako modularny bądź bardziej dynamiczny nie wiem, ale pewnie jakieś uzasadnienie musiało być... Tak myślę
danexior 2011-09-05 23:58:29

Bloody well done mate! Serio, nie wiedziałem, że da się coś tak dobrego z tego klocka wyciągnąć
Don_Silvarro 2011-09-06 03:13:16

Świetna kolorystyka. Aż chce się zakrzyknąć KANE LIVES!
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry::evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

Poprawiony: poniedziałek, 05 września 2011 13:05
 

Uwaga! Używasz przeglądarki Internet Explorer 6!


Czy to źle?

Ogólnie rzecz biorąc tak. Internet Explorer 6 to przeglądarka archaiczna, producent jej nie aktualizuje, a jej działanie jest mocno kontrowersyjne. Wiele stron wykorzystuje techniki, których IE 6 ze względu na swój wiek nie obsługuje - jak choćby przezroczyste rogi w tej ramce.

Co mogę zrobić?

Najlepiej by było zaktualizować przeglądarkę na nowszą:

  • Internet Explorer 9 - aktualna wersja Internet Explorera, wspierana przez twórców.
  • Firefox - w pełni darmowa przeglądarka z automatycznymi aktualizacjami, wspierająca wszystkie obecne standardy. Obsługuje wiele dodatków, które poszerzaja jej i tak duże możliwości.
  • Opera - również w pełni darmowa, jej główną zaletą jet bardzo szybkie i bezawaryjne działanie i bardzo ciekawy wygląd.
  • Google Chrome - nowa przeglądarka internetowa wydana przez Google. Dużo opcji personalizacji, współpraca z usługami google.