Games Workshop - Beastlord
- Szczegóły
- Kategoria: Modelarstwo
- Opublikowano: piątek, 01, wrzesień 2023 16:49
- quidamcorvus
Na dobry początek września przygotowałem dla Was recenzję modelu Beastlord od znanej wszystkim firmy Games Workshop.
Organizujesz konwent, pokazy gier albo turniej i chcesz zareklamować swoją imprezę? Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript., a zarówno w tym polu, jak i na stronie głównej naszego portalu pojawi się stosowne ogłoszenie.
Na dobry początek września przygotowałem dla Was recenzję modelu Beastlord od znanej wszystkim firmy Games Workshop.
Dziś mam dla Was recenzję jednego z pięciu modelu jeźdźców wchodzących w skład zestawu Cavalry Bundle – Amber Husaria (ABS006) od włoskiej firmy Heresy Lab.
Dziś mam dla Was recenzję modeli z zestawu Bannerman and Musician 1 od brytyjskiej firmy Footsore Miniatures. W Warheim Fantasy Skirmish omówione poniżej figurki będą pełniły role chorążego i sygnalisty w szeregach bretońskich Rycerzy Graala.
Dziś z przepastnego pudełka z modelami, z których zamierzam złożyć Kompanię krasnoludzkich Piwowarów do Warheim Fantasy Skirmish, wylosowałem blister z figurką Dwarf Ranger #8 28FM0211 od polskiej firmy Scibor Monstrous Miniatures. Omawiana postać będzie pełniła rolę Krasnoludzkiego Rangera – co chyba nie jest zaskakujące.
Dziś w ramach piątkowych recenzji mam dla Was model Rotten Mother od krakowskiej firmy Rotten Factory, który skonwertowałem na Sygnalistę kultystów Nurgla do Warheim Fantasy Skirmish.
Z pomocą swojego słynnego silnika Ganesha Games zabrała już graczy w mnóstwo miejsc, epok i światów. Dzięki Song of Blades and Heroes, od którego wszystko się zaczęło, mieliśmy okazję rozgrywać starcia grup wojowników w krainach fantasy, z Song of Drums and Shakos oraz Drums and Tomahawks mogliśmy potykać się z użyciem broni czarnoprochowej na polach bitwy Europy i Ameryki Północnej, Flashing Steel pozwoliło nam przenieść się w czasy Trzech Muszkieterów, w Mutants and Death Ray Guns przyszło nam walczyć na postapokaliptycznych pustkowiach… A to nie koniec gier opartych na tym silniku!
Wśród nich znajdziemy też Song of Arthur and Merlin, które – jak sugeruje tytuł – pozwala rozgrywać potyczki w klimatach arturiańskich legend. Gra trafiła na rynek w 2008 roku jako nakładka na Song of Blades and Heroes, w 2011 stała się samodzielnym system, a w zeszłym roku gra doczekała się nowej edycji. Jak ten piętnastoletni system przetrwał próbę czasu i co oferuje nam dzisiaj?
Tym razem na swojego bloga Danse Macabre (i gościnnie na mój skromny portal – przyp. Sarmor) przygotowałem dla Was recenzję modelu Pirate od hiszpańskiej firmy MOM Miniaturas. Opisaną poniżej postać wcielę w szeregi Marienburczyków w Warheim Fantasy Skirmish.
Dziś zapraszam do lektury krótkiej recenzji modelu The Moonument od firmy Dunkeldorf Miniatures, który można było nabyć w czasie kickstarterowej zbiórki The Streets of Dunkeldorf. Prezentowany poniżej pomnik zostanie wykorzystany jako element terenu i znajdzie swoje miejsce wśród ruin Mordheim – prace nad nim możecie zobaczyć w tym wpisie na moim blogu.
Dziś w ramach piątkowych recenzji mam dla Was piąty, ostatni już model z zestawu People from the Docks No1 od krakowskiej firmy Rotten Factory. Małego dokera z powodzeniem można wcielić w szeregi dowolnej kompanii Nurgla w Warheim Fantasy Skirmish (albo posłużyć za lekko zmutowanego pomagiera w którymś z mrocznych skirmiszy, takich jak Forbidden Psalm – przyp Sarmor).
Witam szanownych czytelników po zatrważająco długiej przerwie. Wciąż mam jeszcze mnóstwo ważnych spraw na głowie, ale uznałem, że należy przerwać dwutygodniową ciszę na portalu choćby i wyjątkowo krótkim tekstem. Rozejrzałem się zatem po biurku, chwyciłem woreczek czaszek, oczyściłem je i teraz zapraszam na szybki rzut okiem na zawartość zestawu Skulls of the Beast od polskiej firmy Alien Lab Miniatures.